Oryginalny obraz Jezusa Miłosiernego znajduje się w Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Wilnie na Litwie. Namalował go Eugeniusz Kazimirowski w 1934 roku pod bezpośrednim nadzorem św. Faustyny Kowalskiej i przy udziale jej spowiednika, ks. Michała Sopoćki. Wizerunek z krakowskich Łagiewnik jest późniejszym obrazem Adolfa Hyły, dziś najbardziej rozpowszechnionym w Polsce.

Jak powstał obraz wileński?

Historia pierwszego obrazu Jezusa Miłosiernego zaczęła się od objawienia, które św. Faustyna opisała w Dzienniczku. 22 lutego 1931 roku w Płocku miała ujrzeć Chrystusa z prawą ręką uniesioną w geście błogosławieństwa, lewą wskazującą na serce oraz dwoma promieniami wychodzącymi z uchylonej szaty. Według zapisu Jezus polecił jej namalowanie obrazu z podpisem „Jezu, ufam Tobie”.

Po przyjeździe Faustyny do Wilna jej kierownik duchowy, ks. Michał Sopoćko, rozpoczął poszukiwania malarza. Zlecenie przyjął Eugeniusz Kazimirowski. Praca trwała w 1934 roku przez około pół roku. Św. Faustyna regularnie odwiedzała pracownię i przekazywała artyście wskazówki dotyczące wyglądu postaci. Ks. Sopoćko pozował malarzowi w albie, aby ułatwić odtworzenie układu szaty.

Faustyna nie uważała, że obraz oddaje piękno Chrystusa widzianego w wizji. Wtedy, zgodnie z jej zapisem, usłyszała słowa: „Nie w piękności farby ani pędzla jest wielkość tego obrazu, ale w łasce mojej”. To zdanie przypomina, że w kulcie Bożego Miłosierdzia znaczenie wizerunku nie opiera się wyłącznie na jego walorach artystycznych.

Najważniejsze fakty dotyczące oryginału przedstawiają się następująco:

  • Autor – Eugeniusz Kazimirowski.
  • Rok powstania – 1934.
  • Miejsce powstania – Wilno.
  • Udział św. Faustyny – regularne konsultacje i przekazywanie wskazówek malarzowi.
  • Obecna lokalizacja – Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Wilnie.

Obraz ma za sobą burzliwą historię. W okresie powojennym był ukrywany i przenoszony między Wilnem a Nową Rudą na terenie dzisiejszej Białorusi. W 1986 roku potajemnie powrócił do Wilna. Po konserwacji i przygotowaniu sanktuarium od 2005 roku jest przechowywany w kościele Trójcy Przenajświętszej, który pełni funkcję Sanktuarium Bożego Miłosierdzia.

Obraz wileński a obraz z Łagiewnik

Pomyłka dotycząca lokalizacji oryginału wynika z ogromnej popularności obrazu znajdującego się w Krakowie-Łagiewnikach. Wierni w Polsce znają go znacznie częściej niż wizerunek Kazimirowskiego. Obraz Adolfa Hyły powstał w 1943 roku, już po śmierci św. Faustyny, jako wotum za ocalenie rodziny podczas wojny. Został namalowany na podstawie zapisków z Dzienniczka oraz reprodukcji obrazu wileńskiego.

Pierwsza wersja obrazu Hyły nie mieściła się w przeznaczonym dla niej ołtarzu, dlatego artysta przygotował drugi wizerunek. To właśnie ten obraz znajduje się dziś w kaplicy klasztornej Zgromadzenia Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach. Szybko zasłynął wśród wiernych, a jego kopie rozpowszechniły się w Polsce i na całym świecie.

Cecha Obraz wileński – oryginał Obraz łagiewnicki – późniejszy wizerunek
Autor Eugeniusz Kazimirowski Adolf Hyła
Rok powstania 1934 1943, a obecna wersja w kaplicy została poświęcona w 1944 roku
Lokalizacja Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Wilnie Kaplica klasztorna w Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach
Relacja do wizji św. Faustyny Powstał za jej życia, przy jej bezpośrednich wskazówkach Powstał później na podstawie jej zapisków i reprodukcji pierwszego obrazu

Popularność wersji łagiewnickiej miała także przyczyny historyczne. Oryginał pozostał na Litwie, która po II wojnie światowej znalazła się w granicach Związku Radzieckiego. Dostęp do obrazu był utrudniony, a kult Bożego Miłosierdzia rozwijał się w Polsce. W tej sytuacji obraz Hyły stał się dla wielu wiernych najłatwiej dostępnym wizerunkiem Jezusa Miłosiernego. Z Łagiewnik rozpowszechniały się jego reprodukcje, a kaplica przyciągała pielgrzymów, między innymi Jana Pawła II.

Znaczenie obu wizerunków

Obraz wileński ma szczególną wartość historyczną, ponieważ jest jedynym wizerunkiem namalowanym za życia św. Faustyny i przy jej bezpośrednim udziale. Obraz łagiewnicki odegrał z kolei ogromną rolę w rozwoju kultu Bożego Miłosierdzia w Polsce i na świecie. Nie należy utożsamiać go z oryginałem Kazimirowskiego, ale jego popularność wynika z konkretnych okoliczności historycznych, a nie z sensacyjnych interpretacji.

Oba obrazy są dla wiernych pomocą w modlitwie i przypominają o przesłaniu Bożego Miłosierdzia. Różnice w autorstwie, czasie powstania i formie artystycznej nie zmieniają faktu, że dla wielu osób najważniejszy pozostaje akt zaufania wyrażony słowami: „Jezu, ufam Tobie”.