Wymiary:
  90x45x45 Szkło Guardian, bezbarwny silikon, szyba 10mm

Filtracja:

 

ADA SuperJet ES-1200 + Lily pipe P-2 + Lily Pipe V-7. Wypełnienie ADA BioRio

Oswietlenie:  

2xHagen Glo 2x39W T5 (3x Narva BIOvital 958, 1x Sylvania Aquastar) Czas świecenia 8h z czego 2.5h 4x39W

 

Ogrzewanie:
  brak, temperatura 23-26*C
Nawożenie CO2:
 
butla CO2 5kg, reduktor AquaMedic, dyfuzor AquaMedic 1000, podawanie sterowane elektrozaworem 220V non-stop w czasie doby świetlnej. Odczyt pH sondą Aquamedic (ph-controller)
Nawożenie kolumny wody:
  Własne micro na bazie "Micro" Intermagu, Green gain, Green bacter, PhytonGit, KNO3, KH2PO4, K2SO4, Esy Carbo, podmiany 30-40l dwa razy w tygodniu(RO+kranówka w stosunku 4:1).
Parametry wody:
 

KH 5-8, GH 8-11, pH 6.7-7.0, NO3 0-5ppm, PO4 0-0.25ppm

Podłoże:
 

ADA Powersand, Amazonia soil, , Bacter 100, Tourmaline BC, PenacW. Podłoże ze starej aranżacji.

Dekoracje:
  Seiryu stones
Flora:
 

Hedyotis salzmanii, glossostigma elatinoides, rotala indica, hemianthus micranthemoides

Fauna:
  Otocinclus sp., Crossocheilus siamensis, Poecilia sphenops, Red cherry, Caridina japonica, Hyphessobrycon Amandae
Latem 2009 gęste zarośnięte ryuboku, które rosło samopas w mojej 90tce zaczęło mi się już konkretnie nudzić więc na przełomie lipca i sierpnia postanowiłem namieszać w zbiorniku i stworzyć coś nowego ze znacznie niższymi roślinami. Aranżacja ta została pomyślana jako swego rodzaju ryuboku z dużą ilością kamieni i jednym centralnym korzeniem umiejscowionym na kształt "wulkanu". Oczywiście schemat przebudowy był taki jak zawsze więc nie będę go opisywał. Dość istostną zmianą w stosunku do poprzednich aranżacji była zmiana oświetlenia (całkowicie oparta na T5) oraz nawożenia (o czym później).

Niestety dość szybko (bo już po 4-6dniach) okazało się, że szantrasje które rosły na korzeniu ze starej aranżacji dostały kopa i zaczęły systematycznie "pożerać" korzeń więc zdecydowałem się na wywalenie drewna i wstawienie dwóch dodatkowych kamieni. Ustawienie nie było zbyt fortunne ale nie chciałem za bardzo mieszać w podłożu czy też przesadzać roślin dlatego zostawiłem tak jak było. Cały zamysł wziął w łeb i po 3-4tyg "euforii" :) jak zwykle zacząłem tracić zainteresowanie. We wrześniu pojechałem na zjazd KMRW do Wrocławia i po powrocie w zasadzie nieco sobie odpuściłem...do czasu następnej aranżacji gdzie wreszcie zacisnąłem zęby i zmusiłem się do prawidłowej opieki (ale o tym w dalekiej przyszłości ;) ).

Przy okazji tej aranżacji postanowiłem wypróbować nowy system nawożenia oparty na własnym mikro które zostało stworzone na bazie "mikro" intermagu. Przyznam szczerze, że na początku się nieco obawiałem lać tak wielkich dawek mikroelementów (dziennie podawałem nawet do 10razy więcej niż wynosi standardowa dawka nawozów ADA STEP2 w przeliczeniu na żelazo). Do tego doszły duże ilości NPK oraz dodatkowo Easy Carbo. Ten ostatni nawóz postanowiłem wypróbować ze względu na mojego odwiecznego wroga czyli szantrasje na skałach. Muszę przyznać, że dawki rzędu 8-10ml na akwa 182l przyniosły pewne pozytywne rezultaty. Brodate szantrasje zginęły całkowicie ale niestety została odmiana w kształcie bardzo krótkiego brązowo-czarnego "mchu" o włoskach długości około 0.1-0.7mm. Oczywiście walka była wspomagana dość pracochłonną pielęgnacją zbiornika czyli np. dokładne czyszczenie skał szczoteczką elektryczną (nawet 30-40min przy każdej podmianie).

Pewnie wiele osób zastanawia się dlaczego tak często podmieniałem wodę :). Powód był prosty - wystarczy spojrzeć do tabeli z twardościami wody i porównać z jakością podmienianej wody. Coś świta? :D

Okazało się, że kamienie mają dość znaczący wpływ na KH wody a konkretnie podbijają twardość węglanową o 2-3stopnie w ciągu tygodnia. Było to przyczyną zagazowania części obsady gdyż żyłem w przeświadczeniu, że mam KH na poziomie 3-4stopnie i ustawiłem ph-kontroler na wartość 6.35-6.50. Jakie było moje zdziwienie, gdy okazało się, że KH mam w okolicy 9-10...... odpowiadało to stężeniu CO2 w okolicy 100ppm. Od tamtej pory zrezygnowałem z kontroli podawania CO2 poprzez ph-metr i musiałem robić częstrze podmiany z dużą ilością RO aby utrzymać założone twardości. Kamienie podnosiły zauważalnie KH wody w akwarium a ja jeszcze to potęgowałem poprzez szorowanie skał szczoteczką ( uwalniałem węglany do kolumny wody).
Można powiedzieć, że nowy system nawożenia to EI dostosowana do własnych potrzeb. Generalnie metoda ta nie była zła ale też nie do końca sprawdzała się w kolejnej aranżacji i musiałem ją nieco zmodyfikować ;)...

 

Copyright by Norbert Sabat. All rights reserved.